I po mistrzostwach..

Zaszufladkowany do: Kolarstwo — admin at 11:46 pm on wtorek, Maj 30, 2006
Akademickie Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Górskim 2006 Przesieka zakończone. Streszcze jak ja wypadłem ;-)

Dzień pierwszy:
Jazda indywidualna na czas. 6,5km. Mokro, błoto, zimno. Szczerze mówiąc to źle mi się jechało. Wyprzedziłem 3 osoby i chyba 3 mnie wyprzedziły (start co 30 sekund). Na około 1/4 trasy do mety dobijam na uskoku – “snake”. Od tego czasu na początku chwilę prowadzę rower rozmawiając z gościem którego doszedłem (swoją drogą nie wiem czemu prowadził po prostej). Potem biegnę praktycznie cały czas do mety… Tuż przed metą widząc, że dogania mnie ktoś nieźle rozpędzony z góry przysprintowuje (bramka szeroka akurat na jeden rower). Po przekroczeniu linii mety uderza we mnie koleś który jednak mnie nie dogonił. W ten sposób przejeżdżam razem z nim parę metrów (z tym, że ja na plecach). Zawody kończe na miejscu 166/200 z czasem niecałe 30minut. (nejlepszy 20,09 nagroszy ponad 35min). Z akcji na mecie są niezłe fotki, jak dostane to wrzucę.

Dzień drugi:
Zawodnicy są ustawiani wg czasów jakie zajęli dzień wcześniej. Dzięki temu startuje pod sam koniec stawki. Wystartowali. Tempo od początku ostre. Po pierwszym podjeździe miajam sporo osób dosyć łatwo przebijając się między wypadkami i takimi tam ;-) Zaczyna się ścieżka na jeden rower – korek i praktycznie stoimy. Myślę sobie, w tym tempie przecież zaraz dostaniemy dubla. Zjad w niezłe – naprawde niezłe błotko, podjazd a raczej podbieganie i już jest luźniej. Robią się odstępy, można depnąć mocniej. Na dokładnie 1,56km zrywam łańcuch i po zawodach.. Koniec jazdy. Lekko mówiąc się zdenerwowałem wtedy.
Wracam się na start przepuszczając jadących za mną. Każdy stojący przy trasie z uśmiechem komentuje zerwanie łańcucha. Po drugim kółku idziemy już w stronę mety we dwóch :) Kawałek dalej spotykamy trzeciego. Obserwując zawody idziemy w stronę mety każdemu mówiąc praktycznie to samo: “łańcuch… przerzutka… a tamten siodełko” ;-) Podchodzimy w trójkę już na mecie do czyszczenia rowerów spotykamy chyba największego pechowca, który myje swojego Authora Introverta złamanego na pół. Akademia Ekonomiczna kończy zawody na 8 miejscu w klasyfikacji drużynowej, ja skutecznie zaniżam wynik…

Dodam, że nie jechałem na moim rowerze tylko brata – swoją drogą niezły złom :P

Po pierwszym dniu pojechaliśmy z Szymonem z Politechniki Krakowskiej, z którym mieszkałem w pokoju na przejażdżkę po okolicy. Skończyliśmy na Przełęczy Karkonoskiej 1200 metrów nad poziomem morza ;-D Droga na górę nie była trudna. Spod naszego domu w którym mieszkaliśmy cały czas pod górę asfaltem – 8km. Było tak stromo, że żeby sie nie przemęczać przed zawodami na drugi dzień prowadziliśmy miejscami rowery. Ale opłacało się męczyć. Widoki niezłe, przekroczyliśmy nawet granicę czeską – nawet się nie spodziewałem że to tak blisko. Najbardziej jednak podobał mi się zjazd w dół. Bez pedałowania, na luzie miałem 78,4km/h (max zapisane w liczniku) – choć już wtedy hamowałem bo jednak w zwykłych butach na pedałach SPD na nie swoim rowerze i po nierównościach strach jechać szybciej. 90km/h jak najbardziej było tam do zrobienia.

Następne mistrzostwa za 2 lata – ale czy po takim występie ktoś jeszcze będzie mnie tam chciał?

- Fotki z wycieczki
- Fotki z mistrzostw na jg24.pl
- Fotki z oficjalnej strony zawodów
- Fotki też na stronce AZS AE

A jakby ktoś chciał zobaczyć moje fotki z pierwszego dnia (między innymi kraksa na mecie):

na trasie:

http://www.azs.pwr.jgora.pl/galeria.php?gal=duze&galkat=mtb20060527&id=242

http://www.azs.pwr.jgora.pl/galeria.php?gal=duze&galkat=mtb20060527&id=243

http://www.azs.pwr.jgora.pl/galeria.php?gal=duze&galkat=mtb20060527&id=244

meta:

http://www.azs.pwr.jgora.pl/galeria.php?gal=duze&galkat=mtb20060527&id=325

http://www.azs.pwr.jgora.pl/galeria.php?gal=duze&galkat=mtb20060527&id=326

http://www.azs.pwr.jgora.pl/galeria.php?gal=duze&galkat=mtb20060527&id=328

http://www.azs.pwr.jgora.pl/galeria.php?gal=duze&galkat=mtb20060527&id=329

http://www.azs.pwr.jgora.pl/galeria.php?gal=duze&galkat=mtb20060527&id=330

http://www.azs.pwr.jgora.pl/galeria.php?gal=duze&galkat=mtb20060527&id=331

Przesieka 26-28 maja

Zaszufladkowany do: Kolarstwo — admin at 10:53 pm on czwartek, Maj 25, 2006

A więc jednak pojechałem – katuje rower brata bo mój już się nie nadaje.. Trzeba wymienić połowe osprzętu ;-)

Jakby kogoś interesował mój plan na najbliższe dni:

Dzien pierwszy – 26.05. – (piatek):
14:00 weryfikacja zawodników;
20:00 odprawa techniczna;

Dzien drugi – 27.05.- (sobota):
9:00 zapoznanie się z trasą;
10:00 otwarcie Mistrzostw;
10:30 wyścig indywidualny na czas kobiet;
12:30 wyścig indywidualny na czas mężczyzn;
19:00 impreza integracyjna;

Dzien trzeci – 28.05. – (niedziela):
10:00 wyścig glówny kobiet;
12:00 wyścig glówny mężczyzn;
16:00 wreczenie nagród i zakonczenie Mistrzostw;

Jakby ktoś chciał więcej info: http://www.azs.pwr.jgora.pl/mistrzostwa.htm
Duży plakat: http://www.azs.pwr.jgora.pl/pictures/plakat_MPSzW.jpg

Kontakt możliwy dopiero od poniedziałku 29 maja – Chyba, że ktoś ma mój nr tel i nie zadzwoni w godzinach wyżej wymienionych ;-)

Koniec maja…

Zaszufladkowany do: Kolarstwo — admin at 11:39 pm on poniedziałek, Maj 22, 2006

Koniec maja bliski a tu się nic nie pojawia nowego.. Dodałem tylko dwie strony: odnośnie systemu wymiany linków oraz atrakcyjny program partnerski dla sklepów internetowych.

Jak tak dalej pójdzie za niedługo strona będzie o tematyce: “zarabianie w Internecie” ;-)

Ale nic, egzaminy się zbliżają – jutro pierwszy z bankowości – jednak na podstawie ilości czasu poświęconego temu przedmiotowi nie wróżę rewelacji ;-)

A ostatni weekend maja będzie pod tytułem: “Mistrzostwa Polski Szkół Wyższych w Kolarstwie Górskim w Przesiece” – czy w końcu, i jak pojedziemy się zobaczy. Jeśli tam pojadę z wielkim prawdopodobieństwem nie zdam egzaminu z finansów międzynarodowych bo nie będe miał czasu na naukę – ale co tam. Takich okazji się nie przepuszcza ;)

Eurotip.pl – “zabawne kursowe typowanie o nagrody” :)

Zaszufladkowany do: Internet — admin at 12:58 pm on niedziela, Maj 7, 2006

Cytat ze strony eurotip.pl:

Zabawny serwis bukmacherski Eurotip.pl rozpoczyna swoją działalność. Począwszy od 1. kwietnia 2006 wszyscy użytkownicy, którzy przystąpią do gry, mogą się cieszyć na silne wrażenia z typowania bez ryzyka finansowej straty, za to z możliwością wygrania atrakcyjnych nagród. Eurotip jest nie tylko miejscem, gdzie gracze mogą próbować swoich sił w wirtualnym zakładzie bukmacherskim, ale również i środowiskiem wspólnoty, gdzie poszczególni gracze mogą prezentować swoje zdolności i osiągnięcia oraz wymieniać nawzajem doświadczenia i informacje. Gra polega na typowaniu (obstawianiu) kursów rozgrywek w poszczególnych kołach gry (jedno koło gry to jeden miesiąc kalendarzowy); łączna wartość nagród to 2.000 PLN każdego miesiąca. Nagrody o takiej samej wartości można wygrać również w miesiącu kwietniu – z powodu skróconego czasu gry (do końca kwietnia) i zmniejszonej konkurencji innych graczy masz wyjątkową szansę wygrać!

Ogólnie jak coś jest za darmo a można jeszcze wygrać pieniądze to w to wchodzę ;-) Właścicielem serwisu jest czeska firma LiveSport. Ogólnie czytając regulamin można się nieźle uśmiać – widać, że jakiś pisał go jakiś Czech. Choć już sam tytuł stronki: “Zabawny serwis bukmacherski” jest niezły :) Nie wiem co oni widzą zabawnego w graniu na zakładach? :>

Najlepsze teksty rodem z regulaminu:
(…) zapłaty pieniężnej satysfakcji jeżeli było zgwałcone jego prawo na ludzką dostojność, honor osobisty, dobrą reputację czy prawo na ochronę imienia (…)

Gracz może zmienić swoje nastawienia zawsze pierwszego dnia nowego koła gry

(…) dla zyskania nagród trzeba mieć zaregistrowane własne konto u sponzora gry (…)

No nic, największe firmy bukmacherskie wchodząc na polski rynek też miały nieźle pomotane regulaminy.

Eurotip.pl – zabawne kursowe typowanie o nagrody