Argentyna – WKS 2-1 – świetna postawa WKS

Zaszufladkowany do: MŚ 2006 — admin at 11:12 pm on sobota, Czerwiec 10, 2006

W ostatnim sobotnim meczu pomiędzy Argentyną a Wybrzeżem Kości Słoniowej lepsi okazali się piłkarze Argentyny. Lepsi tylko w wyniku końcowym, bowiem oglądając spotkanie nie można było się nacieszyć pięknymi akcjami ofensywnymi przeprowadzanymi przez WKS. Nawet po stracie dwóch goli w pierwszej połowie „Słonie” nie straciły wiary i atakowali z jeszcze większym zaangażowaniem.

W drugiej połowie trener piłkarzy z Afryki delegował do gry aż trzech napastników stawiając wszystko na jedną kartę. Przełamać obronę argentyńską udało się dopiero w 82 minucie spotkania. Bramkę strzelił lider ataku Didier Droga. Ostatnie minuty spotkania to walka o remis w wykonaniu drużyny Wybrzeża Kości Słoniowej. Argentyńczycy pokazali jednak klasę, opanowanie i doświadczenie nie dając sobie urwać punktów. Mecz w wykonaniu obu drużyn stał na najwyższym poziomie – było to zdecydowanie najpiękniejsze spotkanie z pośród wszystkich rozegranych dotąd meczów. W grupie „śmierci” wszystko jest jeszcze możliwe i żaden wynik nie powinien być zaskoczeniem.

Argentyna – Wybrzeże Kości Słoniowej 2:1 (2:0)
Bramki: Hernan Crespo (24 min.), Javier Saviola (38 min.) – Didier Drogba (82 min.).
Żółte kartki: Javier Saviola, Gabriel Heinze, Luis Gonzalez – Emmanuel Eboue, Didier Drogba.
Sędziował: Frank De Bleeckere (Belgia).
Widzów: 50 000.

Argentyna: Roberto Abbondanzieri – Nicolas Burdisso, Roberto Ayala, Gabriel Heinze, Juan Pablo Sorin – Maxi Rodriguez, Javier Mascherano, Juan Roman Riquelme (90 min. – Pablo Aimar), Esteban Cambiasso – Javier Saviola (76 min. – Luis Gonzalez), Hernan Crespo (64 min. – Rodrigo Palacio).

WKS: Jean-Jacques Tizie – Emmanuel Eboue, Kolo Toure, Abdoulaye Meite, Arthur Boka – Abdul Kader Keita (77 min. – Arouna Kone), Didier Zokora, Yaya Toure, Kanga Akale (62 min. – Bakary Kone) – Bonaventure Kalou (55 min. – Aruna Dindane), Didier Drogba.

źródło: własne / art na e-mundial.pl

Niespodzianka Google na Mistrzostwa Świata 2006

Zaszufladkowany do: Internet — admin at 10:25 pm on sobota, Czerwiec 10, 2006

Jakie było moje zdziwienie kiedy dziś wklepałem “g polska ekwador” w pasek adresu mojej przeglądarki (używam Opery – funkcja “g spacja zapytanie” daje od razu wyniki).

Okazuje się, że Google uruchomiło nową usługę polegającą na prostym podawaniu wyników meczów z Mistrzostw Świata w Niemczech. Teraz po wysłaniu zapytania przykładowo: Polska Ekwador ukarze się nam na pierwszym miejscu w wynikach wynik spotkania, data jego rozgrywania oraz następny mecz w danej grupie.

Usługa jest raczej kolejnym bajerem niż źródłem informacji jednak może okazać się przydatna, zwłaszcza, gdy nie mamy możliwości obejrzenia spotkania czy też chcemy poznać datę następnego meczu w danej grupie.

Cała strona Google poświęcona MŚ

Szwecja powstrzymana. Świetny mecz Trynidadu

Zaszufladkowany do: MŚ 2006 — admin at 10:14 pm on sobota, Czerwiec 10, 2006

Po świetnej grze zespół Trynidadu i Tobago zremisował bezbramkowo ze Szwecją w pierwszym drugim meczu grupy B. Jest to pierwsza sensacyjna niespodzianka na mistrzostwach. Jednak piłkarze ze strefy CONCACAF swoją postawą zasłużyli na remis. Wszystko dzięki bardzo dobrej grze w obronie. Szwedzi optycznie dominowali na boisku, jednak nie wiele z tej przewagi wynikało. W ciągu meczu piłkarze “Trzech Koron” oddali aż 18 strzałów w stronę bramki Trynidadu i Tobago, ale tylko 6 z nich było celne.

Egzotyczni rywale nie byli dłużni. W bramkę Szwedów strzelali sześciokrotnie. Do tego trzeba dodać, że to właśnie piłkarze Trynidadu byli bliżej zdobycia bramki, ponieważ trafili raz w poprzeczkę. Świetny mecz rozegrał bramkarz Trynidadu i Tobago – Shaka Hislop. To jednak nie wszystko – trzeba zaznaczyć, że zaraz na początku drugiej połowy Avery John obejrzał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko.
Mecz ten pokazał także, że nie ma pewniaków, i każdy uczestnik mistrzostw może pokusić się o niespodziankę. Oby Polscy piłkarze wzięli przykład z graczy Trynidadu i Tobago podczas meczu z Niemcami.

Trynidad i Tobago – Szwecja 0:0
Żółte kartki: Avery John, Dwight Yorke – Kim Kaellstroem, Marcus Allbaeck, Henrik Larsson
Czerwona kartka – Avery John (Trynidad i Tobago, 46 min.)
Sędzia: Shamsul Maidin (Singapur). Widzów 65 000.

Trynidad i Tobago: Shaka Hislop – Cyd Gray, Avery John, Dennis Lawrence, Brent Sancho – Collin Samuel (59 min. – Cornell Glen), Christopher Birchall, Densill Theobald (67 min. – Aurtis Whitley), Carlos Edwards – Stern John, Dwight Yorke.

Szwecja: Rami Shaaban – Niclas Alexandersson, Olof Mellberg, Teddy Lucic, Erik Edman – Christian Wilhelmsson (78 min. – Kim Kaellstroem), Tobias Linderoth (78 min. – Mattias Jonsson), Anders Svensson (62 min. – Marcus Allbaeck), Fredrik Ljungberg – Henrik Larsson, Zlatan Ibrahimovic.

// mój art na e-mundial.pl po meczu

Anglia – Paragwaj 1:0

Zaszufladkowany do: MŚ 2006 — admin at 10:14 pm on sobota, Czerwiec 10, 2006

W pierwszym meczu grupy B Anglia po golu strzelonym już w 4 minucie pokonała reprezentacje Paragwaju zapewniając sobie trzy punkty i lepsze samopoczucie przed następnymi potyczkami. W trakcie meczu pomimo wielkich starań ofensywa Paragwaju nie była w stanie poważniej zagrozić bramce Anglików.

Anglia – Paragwaj 1:0 (1:0)
Bramka – Carlos Gamarra (4 min. – samobójcza)
Żółte kartki: Steven Gerrard, Peter Crouch – Nelson Valdez.
Sędzia: Marco Rodriguez (Mexiko). Widzów 48 000.

Anglia:
Paul Robinson – Gary Neville, Rio Ferdinand, John Terry, Ashley Cole – David Beckham, Frank Lampard, Steven Gerrard, Joe Cole (83 min. – Owen Hargreaves) – Michael Owen (56 min. – Stewart Downing), Peter Crouch.

Paragwaj:
Justo Villar (8 min. – Aldo Bobadilla) – Julio Cesar Caceres, Denis Caniza, Carlos Gamarra, Delio Toledo (82 min. – Jorge Nunez) – Carlos Bonet (68 min. – Nelson Cuevas), Carlos Paredes, Roberto Acuna, Cristian Riveros – Roque Santa Cruz, Nelson Valdez.

// mój art na e-mundial po meczu

Pakujmy walizki – Polska -Ekwador 0-2

Zaszufladkowany do: MŚ 2006 — admin at 10:12 pm on sobota, Czerwiec 10, 2006

Reprezentacja Polski przegrała w meczu otwarcia 0-2 z Ekwadorem. Po tej porażce praktycznie polscy piłkarze mogą powoli pakować się do domów bo chyba nikt nie wierzy, że jeszcze uda się im wygrać dwa mecze – w tym jeden z Niemcami, którzy dziś pokazali klasę.

Z przebiegu początku spotkania nie wynikało jakoby Polska była zespołem gorszym. Nasi piłkarze atakowali, utrzymywali się przy piłce, rozbijali akcje rywali – jednak co z tego? Bramkę dla Ekwadoru w 24 minucie zdobył Carlos Tenorio uciszając biało-czerwone trybuny. W futbolu przecież trzeba strzelać gole – a z tym u nas bardzo słabo. Po pierwszej połowie gdy przegrywaliśmy tylko jednym golem kibice jeszcze wierzyli, że uda się odrobić stratę. W końcowych 45 minutach widać było zaangażowanie i wolę walki. Dawało to nadzieję na lepszą drugą połowę.

Wydawało się, że już od 46 minuty na boisku zobaczymy Grzegorza Rasiaka – który akurat w tym meczu przydał by się bardzo. Większość piłek bita w pole karne była przechwytywana przez Ekwadorskich obrońców i z naszych akcji nic nie wynikało. Wysoki Rasiak w takiej sytuacji bardzo by się przydał. Zamiast tego dopiero w 66 minucie za mało widocznego Radosława Sobolewskiego wszedł Ireneusz Jeleń – nie wnosząc na początku wiele do gry. Następnie Paweł Janas delegował do gry Kamila Kosowskiego w miejsce Jacka Krzyżówka. Polscy kibice wciąż wierząc w powodzenie odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego. Nie zrobiło to jednak wrażenia na Agustinie Delgado, który w ładnej dwójkowej akcji w raz z partnerem oszukali polskich obrońców oraz Artura Boruca i bez problemów podwyższyli prowadzenie na 0-2. Do końca było już tylko 10 minut. Janas na boisko wysłał Pawła Brożka mając nadzieje, że ten odmieni losy spotkania. Tak się jednak nie stało i chyba nikogo nie zadziwię jak powiem, że te mistrzostwa będą kolejną porażką reprezentacji Polski. Nam pozostaje nadzieja na cud i gorący doping w następnych meczach.

Skład Polski:
1. Artur Boruc, 4. Marcin Baszczyński, 6. Jacek Bąk, 2. Mariusz Jop, 14. Michał Żewłakow, 7. Radosław Sobolewski (66 – 21. Jeleń), 8. Jacek Krzynówek (78 – 5. Kosowski), 10. Mirosław Szymkowiak, 15. Ebi Smolarek, 16. Arkadiusz Radomski, 9. Maciej Żurawski (83 – 23. Brożek)

Skład Ekwadoru:
12. Cristian Mora 3. Ivan Hurtado (69 – 2. Guagua), 4. Ulises De La Cruz, 8. Edison Mendez, 11. Agustin Delgado (83 – 6. Urrutia), 14. Segundo Castillo, 16. Luis Valencia, 17. Giovanny Espinoza, 18. Neicer Reasco, 20. Edwin Tenorio, 21. Carlos Tenorio (65 – 10. Kaviedes)

// mój art na stronę e-mundial.pl po meczu Polska – Ekwador

Mecz otwarcia Niemcy – Kostaryka 4-2

Zaszufladkowany do: MŚ 2006 — admin at 7:42 pm on piątek, Czerwiec 9, 2006

W meczu otwarcia mistrzostw świata Reprezentacja Niemiec pokonała Kostarykę aż 4-2. Cały mecz odbywał się pod dyktando Niemców, przeciwnicy nie mieli pomysłu jak oszukać dobrze spisującą się obronę gospodarzy. W pierwszej połowie gole na początku padały co 6 minut. Już w szóstej minucie do siatki trafił obrońca reprezentacji Niemiec – Philip Lahm. Chwilę później na 1-1 strzelił napastnik Kostaryki Paul Wanchope. Kibice nie musieli długo czekać na następnego gola. 17 minuta należała do urodzonego w Opolu Miroslava Klose, który wychodząc do pięknego podania z najbliższej odległości nie dał szans bramkarzowi Kostaryki – Jose Porrasowi. Więcej bramek do 45 minuty nie zobaczyliśmy.

Pierwsza połowa rozgrywana była pod dyktando gospodarzy. Statystyka aż 67% posiadania piłki oddaje sytuacje.

Na drugą odsłonę meczu piłkarze obu drużyn wyszli bardzo skoncentrowani przez co systuacji strzeleckich było mniej. Gola na 3-1 ponownie strzelił Klose. W 60 minucie po ładnej główce piłkę wybił przed siebie bramkarz Kostaryki, jednak wobec dobitki, nawet przy asyscie trzech obrońców był bezsilny. Kostarykańczycy jednak nie rezygnowali. Swoją drugą bramkę w tym meczu po błędzie obrony na 3-2 strzelił Wanchope. Na niespełna 20 minut przed zakończeniem spotkania znów zrobiło się ciekawie. Niemcy dążyli do zdobycia kolejnego gola, który praktycznie zapewniłby im zwycięstwo. Udało się to dopiero w 86 minucie. Po atomowym strzale zza pola karnego Torstena Fringsa piłka zawitała w okienku. Końcówka spotkania była już kontrolowana przez piłkarzy z Niemiec, którzy nie pozwolili więcej zagrozić swojej bramce.

Skład Niemców:
1. Jens Lehmann, 3. Arne Friedrich, 17. Per Mertesacker, 21. Christoph Metzelder, 16. Philipp Lahm, 7. Bastian Schweinsteiger, 8. Torsten Frings, 18. Tim Borowski, (71. Kehl) 19. Bernd Schneider, 20. Lukas Podolski, 11. Miroslav Klose

Skład Kostaryki:
18. Jose Porras, 12. Leonardo Gonzalez, (67. Drummond) 3. Luis Marin, 4. Michael Umana, 5. Gilberto Martinez, 6. Danny Fonseca, 8. Mauricio Solis (77. Bolanos), 10. Walter Centeno, 20. Douglas Sequeira, 9. Paulo Wanchope, 11. Ronald Gomez (88. Azofeifa)

Moja mini relacja z meczu Niemcy Kostaryka na stronę e-mundial.pl więcej będziecie mogli znaleźć właśnie na tej stronie. Dodatkowo informuję, że na stronie bet.org.pl już w najlbliższych dniach odbędzie się mała rewolucja i dostosowanie strony do mundialu. Będzie można tam znaleźć zapowiedzi meczów, relacje itp – zapraszam ;-)

logosy.keny.org – pozycjonowanie ;-)

Zaszufladkowany do: Internet — admin at 9:14 pm on czwartek, Czerwiec 8, 2006

W ciągu ostatnich dwóch dni zrobiłem sobie stronke logosy.keny.org. Zrobiłem ją po to, żeby dorobić przynajmniej 30zł których mi brakuje do pełnej setki potrzebnych do wypłaty bo nikt nie chciał tego konta kupić.

Oczywiście nikt nie poświęca tyle czasu żeby zarobić marne 30zł :) Ale żeby zarabiać strona musi być często odwiedzana. A jak taka strona ma być odwiedzana jak nie przez wyszukiwarki?

I tutaj pojawia się problem. Konkurencja na najważniejsze hasła wśród stron o takiej tematyce jest ogromna.

Poniżej przedstawiam screeny z pierwszych 8 pozycji google na najważniejsze słowa które mnie interesują razem z Page Rankiem danej strony. Narzędzie pokazujące wizualnie PR danej strony dostępne na http://www.iwebtool.com/visual_pagerank. Co prawda wiele jest opinii na temat że dobra pozycja strony wcale nie zależy od PR, jednak zawsze jeśli strona na dane hasło jest wysoko to ma właśnie PR największy lub dopiero będzie mieć (po aktualizacji) z pośród innych stron.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us

W pozycjonowaniu jak wszyscy wiedzą ważny jest optymalny i bezbłędny kod przechodzący walidację. Wygląd strony powinien być zbudowany bez użycia tabel – wszystko na bazie styli kaskadowych CSS itp.

Moja strona nie dość że nie przechodzi walidacji, używa tabel, i ma trochę zbędnego kodu – Joomla CMS (szablon graficzny pobrany z joomlaos.de na licencji GNU/GPL, tylko logo przerobione). Do tego wszystkiego dodać trzeba fakt, że serwisy z tapetami itp na telefon wyświetlają je w formie ramek (iframe). Stąd strona w 90% zbudowana jest z ramek.

Jak więc moja strona ma być wysoko w Google skoro nie spełnia żadnych standardów? Zobaczymy ;-) BikerTrzebinia na początku swojego istnienia jako alias był w google na hasło “trzebinia” w pierwszej dziesiątce co oznacza, że nie ma rzeczy nie możliwych. Po dwóch miesiącach spokojnie powinna się znaleźć w pierwszej “20″. Potem zobaczymy. Jeśli będzie w “10″ zoptymalizuje kod.

Jakie metody zastosuje na początek?
- linki przyjazne wyszkukiwarkom
- katalogowanie
- linki na innych moich stronach
- systemy wymiany linków
- zawartość strony bogata w słowa kluczowe

Dlaczego to ma odnieść sukces?
Bo wszyscy tylko to stosują. Tylko mały procent stron przechodzi walidację, większość jest na tabelach, inni mają jeszcze większy bałagan w kodzie niż ja :)

Po co to piszę? Bo nie chce mi się uczyć na egzamin z finansów publicznych na poniedziałek ;-)

O wynikach mojej pracy będę informował w miarę rozwoju sytuacji

A tymczasem zapraszam na logosy.keny.org

« Poprzednia strona