Bezwartościowość katalogów typu QLWEB
Przykład jak bardzo wartościowe stały się katalogi oparte na skrypcie Qlweb przedstawia poniższy screen ze statystyk z mojego byłego katalogu katalog-stron.keny.org
Zawiera on ponad 70 tysięcy (ponad 200 tys podstron zindeksowanych) wpisów przez co przy takiej liczbie podstron chociaż 50 osób dziennie na niego powinno trafić. Teraz już nic z tego. Google odpowiednio potraktowało te katalogi parę miesięcy temu. W systemach wymiany linków katalogi na skrypcie Qlweb uzyskują minimalną liczbę punktów. Teoretycznie nie są już nic warte (chyba, że zadbane, moderowane, z przepisanymi linkami, ładnym szablonem itp.), jednak ludzie ciągle stawiają dziennie dziesiątki nowych Qlwebów – bez sensu.
W pewnym czasie posiadanie dobrego katalogu na tym skrypcie przynosiło na prawdę duże zyski (w stosunku do zerowej pracy włożonej w jego rozwój czy promocję), choćby z reklam Google Adsense, bo klikalność w reklamy była na bardzo dużym poziomie poprzez wsadzenie reklam pomiędzy wpisy. Na Allegro kwitnął handel zawartością (wszystkimi wpisami i kategoriami) katalogów. Dla leniwych rządnych posiadania opcja w sam raz – postaw kompletny katalog zawierający ileś dziesiąt tysięcy wpisów w ciągu paru minut. Dla posiadaczy łatwy i szybki zarobek bo tylko sprawdzić czy pieniądze są na koncie i wysłać bazę ;) Kopii samego mojego katalogu w Internecie będzie chyba koło setki, a ceny na początku były na poziomie 30 zł za bazę.. potem zaczęli je inni odsprzedawać (bez zgody oczywiście) po około 3 zł, potem po 1zł :)
I tak ludzie sami doprowadzili, że Google powiedziało dość. Teraz taki katalog z linkiem do naszej strony na wszystkich podstronach bardziej może zaszkodzić niż pomóc. Sam katalog będzie na ostatnich miejscach w wynikach, na zyski z reklamy też nie ma co liczyć.
Swoją drogą ciekaw jestem co sobie o tym wszystkim myśli człowiek, który napisał ten skrypt. Pewnie w życiu nie wyobrażał sobie że będą tysiące stron opartych na jego pracy, którą w dodatku udostępniał za darmo. Tym bardziej, że na Allegro będą sprzedawane roboty po 300 zł, które będą zajmować się automatyzacją dodawania wpisów (chyba, że to też jego robota, bo w takim razie miał świetny pomysł na biznes).
I na koniec. Nie stawiajcie już nowych Qlwebów.
