Ile piwa zostało w puszce
Genialne wręcz :D Zobaczcie sami :)
Szok, łzy, wściekłość. Takie uczucia towarzyszą kibicom po tym jak UEFA dzisiaj oficjalnie ogłosiła, że Polska wraz z Ukrainą nie zorganizują Mistrzostw Europy w 2012 roku. Szef UEFA Michel Platini powiedział na konferencji prasowej, że UEFA nie może już dłużej zwlekać i wierzyć w obietnice rządu. Platini podkreślił, że wiele razy Polska otrzymywała upomnienia. “Widocznie nie jesteście jeszcze gotowi..” powiedział na końcu. Euro 2012 zorganizują Włosi, którym UEFA przekazała organizację. Mają stadiony, drogi, bazę hotelową. Nie możemy pozwolić by najważniejsza dla UEFA impreza sportowa była porażką uciął Platini. To koniec naszych marzeń.. Teraz czekamy na oficjalne wystąpienie szefa rządu Donalda Tuska, który na specjalnej konferencji prasowej będzie odpowiadał przed dziennikarzami i całą Polską, na konferencji obecni będą także Prezes PZPN Michał Listkiewicz oraz minister sportu Mirosław Drzewiecki. Konferencja ma się rozpocząć o godzinie 16:30 w siedzibie PZPN.
Więcej informacji już wkrótce na stronie Euro 2008
W ostatnim czasie miałem możliwość przetestować usługę oferowaną przez sieć komórkową ERA – blueconnect. Do testu wybrałem modem USB Huawei E220. Oferta promocyjna „blueconnect 99 – przekonaj się, że warto” z miesięcznym limitem transferu 5GB. Link do strony z promocją (w momencie kiedy ja to robiłem były tylko 2 możliwości wyboru (5 lub 0,5GB transferu, teraz dodali jeszcze 10)
Jak to wygląda?
Podpisuje się normalną umowę na 2 lata z możliwością jej bezpłatnego (to się okaże) rozwiązania do 30 dni od daty podpisania umowy. W salonie płacimy 1,22 zł za modem. Pocztą dostajemy fakturę na opłatę za „promocyjne przyłączenie do sieci” 193,98 zł brutto. Co ciekawe przy rezygnacji oddają nam za modem 1,22, natomiast ta większa kwota nie jest nam zwracana.
Nigdzie nie idzie się doszukać jakie prędkości możemy wyciągnąć na takim połączeniu. Są różne opcje, jednak nie zależy to od płaconego abonamentu, tylko od zasięgu w jakim się znajdziemy. Mamy po kolei GPRS (56Kb/s), EDGE (236Kb/s), UMTS (coś około 1Mb/s?) i HSDPA (do 7,2Mb/s). I tak w dużych miejscowościach działa dobrze, na wsiach gdzie nie ma zasięgu zwykłej sieci nie działa w ogóle :) Mapa zasięgu na stronie ERA.
Jak jest w rzeczywistości? W Trzebini, gdzie mieszkam, dokładnie pomiędzy Chrzanowem a Trzebinią zasięg w momencie przypięcia modemu do komputera był na poziomie EDGE. Byłem strasznie zawiedziony z tego powodu bo stronki działały tak na prawdę jak na zwykłym modemie. Do rzeczywistych 236Kb/s nie rozpędzało to się w ogóle.
I pewnego dnia.. Wiem, że ciężko w to pewnie będzie uwierzyć, ale przyszły mrozy :) I nagle z EDGE zrobiło się HSDPA - co prawda 1 lub 2 kreski na 6 możliwych ale już pozwalało się poruszać w sieci na poziomie około 1Mb/s. Przyszły jeszcze większe mrozy i urządzonko załapało 3 i 4 kreski zasięgu rozpędzając się do 3 Mb/s co sprawiało uśmiech na mojej twarzy (standardowo siedziałem w co ciężko znieść na Neostradzie 256 więc zmiana niezła) :) Przyszedł w końcu mróz -15 stopni.. Zasięg na full. 7,1Mb/s - szok jak to lata. Ale tylko przez jeden dzień niestety takie mrozy były, w dodatku w nocy ;)
Wyjaśni ktoś to czy to nagłe zwiększenie prędkości przez mróz jest normalne? Zmienia się gęstość powietrza czy coś? A może po prostu przesunąłem modem parę centymetrów dalej i już działało?
Upload przy zasięgu zasięgu 1-3 kresek był na poziomie 300Kb/s.
Jutro jadę oddać modem i zrezygnować z umowy bo..
Odnośnie wahań prędkości, żeby nie było:
cztery testy (opcja quick start) wykonane praktycznie w ciągu paru minut:
kilobit/sec (kilobyte/sec)
04-01-2008 22:24:16:
Download speed: 446.23 (55.77)
Upload speed: 59.47 (7.43)
04-01-2008 22:28:48:
Download speed: 461.56 (57.69)
Upload speed: 311.07 (38.88)
04-01-2008 22:30:05:
Download speed: 1,609.30 (201.16)
Upload speed: 309.80 (38.72)
04-01-2008 22:31:22:
Download speed: 2,835.94 (354.49)
Upload speed: 60.97 (7.62)
Usługa sprawdza się jeśli
Statystyki danych z mojego testu:
Minusy skorzystania z promocji 30 dniowego testu:
Moje ogólne wrażenia są jednak pozytywne i jeśli koniecznie będę potrzebował do laptopa mieć połączenie z Internetem rozważę usługę ERY.
dopisane później:
Aaa, skoro jutro mam to oddać to zrobiłem mały test pobierając najnowsze wydanie Ubuntu 7.10 PL przez FlashGet’a (na 1-2 kreskach zasięgu HSDPA):
URL ftp://ftp.pwr.wroc.pl/pub/linux/ubuntu-others/ubuntu-7.10pl-desktop-i386.iso
Comment ubuntu-7.10pl-desktop-i386.iso
Referer http://ubuntu.pl/pobierz.php
Resume Yes
Local File D:\udostepnione\ubuntu-7.10pl-desktop-i386(1).iso
File Date 10/30/07 03:47:00
File Size 695.71 M
Completed 695.71 M
Total Time 00:45:23
Average Speed 261.62 KB/s
Create Time 01/08/08 20:20:13
Complete Time 01/08/08 21:05:55
Czy nie denerwujesz się, że po raz kolejny wiadomości wysyłane na GG nie dochodzą do odbiorcy? Znowu pół dnia nie da się w ogóle połączyć? Daj spokój, przełącz się na Jabbera.
Co to jest Jabber? przeczytaj:
Jak to zrobić w najszybszy sposób?
Bez zbędnego rozpisywania się:
1. Wchodzimy na https://account.jabster.pl (o jabster.pl poczytajcie na stronie głównej, od razu otrzymujecie konto Gmail w prezencie). Jak wypełnić formularz chyba nie muszę pisać. Następnie Wasze konto będzie miało taką postać: nazwa-jaką-podaliście@jabster.pl.
2. Program do obsługi tego protokołu. Najprościej Miranda (zakładając, że chcesz dalej posługiwać się GG i np Tlenem). Wchodzimy na http://www.miranda-im.pl - najlepszą stronę po polsku o Mirandzie. Po lewej w menu mamy możliwość pobrania różnych wersji. Wybieramy wersję Full (3,7MB po Polsku). Po ściągnięciu na dysk uruchamiamy instalator.
Przy instalacji możemy wybrać jakie protokoły ma obsługiwać. Dalej można wybrać listę kontaktów (wybierzcie Classic mod by TheLeech (z napisami). A resztę można zostawić bez zmian. (można wybrać by program uruchamiał się z Windows)
Po zainstalowaniu klikamy symbol Mirandy, otwiera się menu, wybieramy Opcje. Teraz przechodzimy od razu do Sieć. Konfiguracja dla jabstera:
Tak samo możemy sobie skonfigurować GG i tlen i korzystać na jednym programie z trzech protokołów. Ich lista jest większa, można korzystać z IRC’a, ICQ i innych, ale to nie tutaj o tym piszę :P
Teraz możemy się połączyć, rozesłać do swoich znajomych prośbę o korzystanie z Jabbera (nawet równolegle korzystając z GG - przy pomocy Mirandy właśnie) i w razie problemów z Gadu, zawsze pozostanie możliwość kontaktu.
Dlaczego tu o tym piszę? Bo denerwuje mnie jak rozmawiam z kimś na GG i nagle wszystko pada, po chwili dostaje SMS’a: wejdź na Tlena :P Tlen też ma pady, na Jabberze nie będzie takich motywów. Poza tym dzieci neostrady nie korzystają z Jabbera ;-)
I w sumie nic mu się nie stało.. Takie uderzenie i nic, żeby wszystkie samochody takie były..

12 listopada 2006 odbędą się wybory do władz samorządowych. Będziemy wtedy decydować o kierunkach rozwoju naszych gmin w następnych czterech latach, o tym, jakie problemy zostaną rozwiązane i jak będą zaspokajane potrzeby mieszkańców. Nasz wybór powinien być świadomy. Zastanówmy się, co i jak nowe władze mogłyby zrobić, żeby ułatwić nam życie, ale bądźmy też realistami - oceńmy, które obietnice są do zrealizowania. Pamiętajmy, że gmina to nie urząd, siedziba lokalnych władz, ale nasza wspólnota. Jesteśmy współodpowiedzialni za to, jak nam się w niej żyje!
Wejdź na stronę akcji:
Wybory samorządowe już coraz bliżej. Kampanie wyborcze jadą na pełnych obrotach. Większość ludzi i tak nie wie na kogo zagłosuje.
Albo więc nie głosuje, albo glosuje na nazwisko, które najbardziej utkwiło im w głowie z plakatów wyborczych. Dlaczego z plakatów? Bo to praktycznie jedyna znana kandydatom metoda marketingowa pozyskiwania głosów. Zdjęcie, hasło – że będzie lepiej i tyle.
Zdecydowana większość kandydatów na tych plakatach nie zawiera swoich poglądów, celów a nawet nie podają info gdzie takowe znaleźć. A ludzie głosują na takiego największego miejskiego spamera, a potem narzekają.
Czy tak trudno w dzisiejszych czasach założyć stronę internetową? Choćby darmowego bloga. Przecież Internet nie jest dobrem tylko dla wybranych. Lecz niektórzy wolą zalepiać miasto plakatami wyłącznie ze swoim zdjęciem i totalnym brakiem informacji dla potencjalnego głosującego (poza oczywiście imieniem i nazwiskiem, nazwą partii oraz numerem listy i pozycjom na niej)
Chciałem przedstawić Wam kogoś ciekawego, którego osobiście popieram. Kandydata na radnego Trzebini z mojego okręgu wyborczego. Jest młody, niegłupi, pełen pomysłów i myślę, że głos na niego to inwestycja w przyszłość mojego miasta.
Ma dopiero 20 lat, więc nie są mu obce problemy młodzieży, choćby takie jak brak miejsc do spędzania wolnego czasu, pozatym studiuje na POU co wiąże się z posiadaniem odpowiedniej wiedzy z zakresu finansów czy zarządzania. W skrócie: Paweł Korpyta. Chcesz go poznać? Dowiedz się więcej o jego planach, poglądach na jego stronie: www.korpyta.pl