Derby Krakowa 12.03.2006
Meczyk Cracovia - Wisła nawet nawet, pierwsza połowa taka nijaka, druga po czerwonej kartce dla Barana w 50 minucie była pod dyktando Wisły. Bardzo ładny gol Kłosa. Parę bardzo ładnych nie wykorzystanych okazji przez Wisłe. Cracovia oddała tylko jeden strzał w drugiej połowie. Wiśle po dyskusyjnej decyzji sędziego nie uznali gola (piłka wg mnie minęła linię bramkową po odbiciu od poprzeczki). Goście powinni wygrać - niestety.
